Pokazywanie postów oznaczonych etykietą opolskie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą opolskie. Pokaż wszystkie posty

piątek, 10 stycznia 2014

Zajazd Chata Romana - Mirowszczyzna

     Chata Romana to typowa knajpa przydrożna starająca się kreować na wiejską karczmę. Z zewnątrz może nie jest tak źle - typowy domek z bala sugerujący, iż rzekomo tak właśnie mieszka się na wsi. Niestety wewnątrz mamy już typowy wystrój beznadziejnej knajpy przydrożnej z lat 90. Polecam ramy, w które wpisane są podstawki dla kwiatków. Kicz najwyższych lotów.

    Wypada jeszcze napisać gdzie jest Mirowszczyzna. Jest to mała wieś przy drodze krajowej numer 43 (trasa na Kluczbork/Namysłów) w powiecie oleskim w województwie opolskim. Niedaleko znajduje się siedziba gminy czyli miejscowość Rudniki. 


Dobra - a teraz zajrzyjmy do karty. Nic specjalnego: zupy, drugie dania - standard. Poproszę bramkę numer 2 czyli zestaw numer 2 czyli żurek plus filet z kurczaka z ziemniakami i jakąś nijaką surówką. Trzeba przyznać, że porcje są dość duże, ale co z tego? Żurek nie był zły, niestety został zepsuty kiełbasą typu Kwieciszewo. 
     /Kiełbasa Kwieciszewo to wędlina z cyklu: "6zł/kg w Biedronce", której bliżej do parówek niż kiełbasy. Najgorszy sort - smakuje jak papier zmielony z kartonem. Kiedyś podobną jedliśmy w miejscowości Kwieciszewo i tak już zostało./
     Drugie danie - dość standardowe czyli przyzwoity, świeży filet z kurczaka, z nijakimi ziemniakami z wody oraz jakąś tam surówką. Cały zestaw kosztował 16 złotych, więc całkiem tanio. Reszta ekipy miała podobne zdanie o knajpce. Najgorsza była chyba sałatka z kurczaka, która oferowała jakiś niesmaczny biały sos w sałacie. Ble... Sałatka na styl polski - dużo sosu i składników bez sensu byleby były warzywami.

    Na zdjęciu nie ma kurczaka - jest mintaj, bo kurczak wyszedł niewyraźny. Mintaj też był tylko poprawny. A jak się jest tylko poprawnym to dostaje się tróje, często na szynach. Zatem Chata Romana dostaje 3 stary. 
    Plus za dobre ceny i w miarę świeże mięso. Raczej się tu nie zatrujemy i na pewno swoje zjemy. Gorzej z okolicznościami przyrody - bo wnętrze jest wyjątkowo kiczowate. Nie najlepiej jest też z dodatkami czyli surówkami, ziemniakami czy kiełbasą z żurku - są nijakie, słabe smakowo i jakościowo. 


sobota, 21 grudnia 2013

Restauracja Ratuszowa - Strzelce Opolskie

     Do Strzelców Opolskich wybraliśmy się obejrzeć Simkę 1309, która była oferowana gdzieś na przedmieściach miasta. Niestety wóz okazał się być szrotem i byliśmy nieco zniesmaczeni naszą wycieczką.

     W związku z tym, iż Strzelce Opolskie znajdują się między Opolem, a Gliwicami mieliśmy za sobą kilka godzin podróży, zatem należało coś zjeść. Jak zwykle w takich miejscowościach jest z tym problem, gdyż wszyscy jedzą w domach, więc standardowe restauracje nie istnieją. Zazwyczaj można wybrać między obleśną pizzerią dla młodzieży albo miejscem na wesela i chrzciny w stylu rokoko. Jedyną szansą na dobre jedzenie może być jeszcze nie zbankrutowana restauracja z czasów PRL. Tak było i tym razem - na rynku znaleźliśmy Restaurację Ratuszową. Takie miejsca mają to do siebie, że jedzenie będzie tam albo wyjątkowo fatalne i niezjadliwe, albo wyśmienite.

     Na szczęście w tym wypadku byliśmy pozytywnie zaskoczeni, choć na początku nie było łatwo, bowiem po wejściu przywitał nas fatalny wystrój z lat 90. oraz miejscowi kolesie pijący piwo. - Ciekawe czy w ogóle można tu coś zjeść? - pomyśleliśmy. Na szczęście pani kelnerka poinformowała nas, że wszystko jest dostępne i że będzie git. No i było. Zamówiliśmy standardowy zestaw typu żurek i schabowy z ziemniakami. Jedzenie było pyszne. Jak u mamy albo nawet babci. Żurek był w śląskim stylu - kwaśny i bardzo smaczny. Drugie danie było również świetne i świeże. Od tej pory, a było to z 5 lat temu, Restauracja Ratuszowa jest naszym numerem jeden wśród lokalnych knajp w małych miejscowościach i stawiamy ją za wzór dobrego żarcia. Mimo kiepskiego wystroju i klimatu lat 90. daję Ratuszowej 6 starów - takiego żarcia nie ma nigdzie indziej.

    Zdjęcie pochodzi z Google Street View.